Otworzył nam.. Dosyć wysoki chłopak o jasnobrązowych włosach i zielonych oczach.
-Hej Niall nie mówiłeś, że mamy takie zajebiste sąsiadki!-chłopak krzyknął do Nialla, po czym za szatynem pojawił się chłopak o czekoladowych oczach i czarnych włosach, drugi chłopak z burzą loków na głowie, trzeci chłopak z brązowymi włosami i słodkim uśmiechem.
-Ja jestem Louis, a tam za mną od lewej Harry, Zayn i Liam.-powiedział chłopak z uśmiechem.
-Hej ja jestem Nicole, Niall nas zaprosił mamy oglądać filmy.Ej.. chwila też tu mieszkacie?-powiedziałam do szatyna.
-Tak, najwidoczniej Niall nic wam nie mówił. No to wchodźcie, nie będziecie chyba tak stać.-powiedział Harry z przesłodkim uśmiechem na twarzy.
Usiedliśmy w takiej kolejności, od lewej: Liam, Harry, Ja, Niall, Lily, Louis i Zayn. Najpierw oglądaliśmy film ''Azyl,, , w pewnym momencie jeden z aktorów rozbił lustro, po czym ja, Niall, Lily i Harry powiedzieliśmy.
-Siedem lat nieszczęścia!
Drugi aktor powiedział dokładnie to samo o.O.
-O lol.-powiedział Harry.
- No to było naprawdę dziwne.-powiedziałam ze zdziwieniem.
-Pooglądamy horror?-powiedział Liam który już prawie usypiał.
-Ok.-wszyscy się zgodzili.
Włączyliśmy film ,,Stay Alive'', pierwsze 40 minut=nuda ale później to dopiero ehh.. nie chcę o tym gadać. Ogólnie film o jakiejś królowej czy coś, ale gra na emocjach. Była jedna zabawna scenka mianowicie- facet wchodzi do pokoju a tam r****ą się, to było niezłe. Gdy oglądaliśmy ten moment.
-Nie wchodź tam!-powiedział Niall nie wiedząc co będzie dalej.
-Haaahahaaha, zajebiste.-powiedziałam wpakowując garść popcornu do buzi.
Gdy ten film się skończył zaczęliśmy oglądać ,,Paranormal Activity'', później ,,Klątwę'' a na koniec 3 części ,,Strasznego Filmu''.
-Wiecie co nudzi mi się nie rusza mnie to.-powiedział Harry.
-Ja idę spać.-powiedziałam zamykając oczy.
Po 5 minutach zasnęłam. Rano obudziłam się w nieznanym mi pomieszczeniu obok mnie spał...Harry?! Była 11.00.
-Gdzie ja jestem?-powiedziałam szeptem.
-O już nie śpisz.-powiedział Harry.-Jesteś w moim pokoju.
-Jak ja się tu znalazłam?-zapytałam Harrego.
-Zaniosłem cię na górę bo spałaś.-odpowiedział Hazza.
-Aha, to ja idę do domu, a i gdzie jest Lil?-znów zapytałam.
-Ok, idź, a Lily jest pewnie u Louisa.-odpowiedział Harry.
Wyszłam z pokoju Harrego i cicho otworzyłam drzwi do pokoju Lou.
-Ooo jakie słodkie.-pomyślałam patrząc na przytulających się Lou i Lily.-Szykuje się mały romansik.
Poszłam na dół, Niall i Liam byli już na dole.
-Hej chłopaki co jecie?-zapytałam.
-Naleśniki, leżą na talerzu na blacie.- powiedział Niall z pełną buzią.
-Aha, dzięki, nie jestem głodna idę do domu wpadnijcie dzisiaj.-powiedziałam.
Poszłam do domu, poszłam na górę umyć się, i przebrałam się w to. Pogoda dzisiaj nie dopisywała. Weszłam na Twittera i Facebooka, po czym wzięłam gitarę, weszłam do ogrodu, położyłam się na leżaku i zaczęłam grać. Po minucie Niall powiedział zza ogrodzenia.
-Hej, pogramy razem?-zapytał Niall.
-Jasne, chodź tylko weź gitarę.-odpowiedziałam.
Niall szybko pobiegł po gitarę i położył się na leżaku obok. Nauczył mnie piosenki ,,Moments'' i ,,Stand Up''. Gdy skończyliśmy grać pogadaliśmy czym się interesujemy i ogólnie o sobie.
-Co będziecie dzisiaj robić?-zapytałam Nialla.
-Nie wiem, pewnie pójdziemy do Nando's.-odpowiedział Niall.
-Nando's to moja ulubiona restauracja.-powiedziałam z wielkim zacieszem na buźce.
-Wiesz, że moja też. Niesamowite ile nas łączy, ej jak chcecie to chodźcie z nami.-powiedział Niall.
-Jasne, pójdziemy-powiedziałam z uśmiechem.
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
I jest 2 rozdział. Jak wam się podoba bo mi średnio. A tu gif z Hazzą i Liamem ♥
czwartek, 23 sierpnia 2012
niedziela, 19 sierpnia 2012
Rozdział 1
~Nicole~
Siedziałam na balkonie grając na gitarze. Nagle taksówka przyjechała pod willę w której jeszcze 2 miesiące temu mieszkała starsza pani. Oczywiście nie umarła ;-).Z taksówki wysiadł chłopak o blond włosach. Gdy mnie zobaczył tylko mi pomachał i się uśmiechnął co odwzajemniłam po czym powróciłam do grania. Po 20 minutach Lily zawołała mnie na obiad.
-Już idę.- powiedziałam po czym wstałam i poszłam do kuchni.- Co dzisiaj?
- Jakieś zagraniczne danie nazywa się pierogi z mięsem czy jakoś tak.- powiedziała Lily dając mi talerz z owymi pierogami : P.
Wzięłam gryza po czym stwierdziłam.
-To jest zajebiste.- powiedziałam z uśmiechem.
-Dzięki.- odpowiedziała Lil.
Gdy skończyłyśmy jeść ktoś zadzwonił do drzwi.
-Hej jestem Niall wprowadziłem się dzisiaj i chciałbym zaprosić was dzisiaj do mnie do domu na filmy.-powiedział blondyn który machał do mnie kiedy byłam na balkonie.
-Jasne, oczywiście, że przyjdziemy, a i ja jestem Nicole a gdzieś tam za mną jest Lily.-powiedziałam do blondyna.
-Aha, bądźcie o 18.00 .
-Ok. To do 18.00.
Gdy skończyliśmy rozmawiać była 16.34.
- Wiesz, że o 21.00 idziemy do nowego sąsiada, będziemy oglądać filmy nie wiem jakie.-powiedziałam do Lily.
-Spoko.-odpowiedziała Lily.
Poszłam na górę do swojego pokoju włączyłam na telefonie Nyan Cat'a i zaczęłam tańczyć ''pseudo'' taniec irlandzki. Wyobrażacie sobie dziewczynę niby tańczącą taniec irlandzki przy Nyan Cat, haha zabawne..Gdy już skończyłam, zobaczyłam że blondyn z domu obok patrzył na mnie gdy się wygłupiałam, więc wyszłam na balkon i pokazałam mu język po czym zapaliłam papierosa czego często nie robię. Po minucie Niall też wyszedł na balkon, i zaczął nawijać.
-Jak chcesz mogę cię nauczyć tańca irlandzkiego.-powiedział Niall.
-Skąd umiesz tańczyć po irlandzku?-zapytałam.
-Jestem Irlandczykiem.-powiedział Niall z uśmiechem.
-Aha to dlatego masz taki.. irlandzki akcent.-powiedziałam.
Gadaliśmy tak jeszcze 5 minut i weszłam na Facebooka i Twittera. Na laptopie siedziałam mniej więcej godzinę bo była 17.38, więc i zeszłam na dół. Lily siedziała na kanapie oglądając jakiś program przyrodniczy a była ubrana w to (bez okularów).
-Fajnie wyglądasz.-powiedziałam do Lil.
-Dzięki.
Dołączyłam do oglądania narodzin pandy na Animal Planet, wzruszające.Gdy już program się skończył była 17.55 więc zakluczyłyśmy dom i poszłyśmy do domu Niall'a. Gdy zapukałyśmy do drzwi...
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
Jest pierwszy rozdział :-). Jak się podoba ? Mi nawet przypadł do gustu.. może od 3 rozdziału będą rewolucje miłosne ♥.
Czytasz=komentujesz ♥
Siedziałam na balkonie grając na gitarze. Nagle taksówka przyjechała pod willę w której jeszcze 2 miesiące temu mieszkała starsza pani. Oczywiście nie umarła ;-).Z taksówki wysiadł chłopak o blond włosach. Gdy mnie zobaczył tylko mi pomachał i się uśmiechnął co odwzajemniłam po czym powróciłam do grania. Po 20 minutach Lily zawołała mnie na obiad.
-Już idę.- powiedziałam po czym wstałam i poszłam do kuchni.- Co dzisiaj?
- Jakieś zagraniczne danie nazywa się pierogi z mięsem czy jakoś tak.- powiedziała Lily dając mi talerz z owymi pierogami : P.
Wzięłam gryza po czym stwierdziłam.
-To jest zajebiste.- powiedziałam z uśmiechem.
-Dzięki.- odpowiedziała Lil.
Gdy skończyłyśmy jeść ktoś zadzwonił do drzwi.
-Hej jestem Niall wprowadziłem się dzisiaj i chciałbym zaprosić was dzisiaj do mnie do domu na filmy.-powiedział blondyn który machał do mnie kiedy byłam na balkonie.
-Jasne, oczywiście, że przyjdziemy, a i ja jestem Nicole a gdzieś tam za mną jest Lily.-powiedziałam do blondyna.
-Aha, bądźcie o 18.00 .
-Ok. To do 18.00.
Gdy skończyliśmy rozmawiać była 16.34.
- Wiesz, że o 21.00 idziemy do nowego sąsiada, będziemy oglądać filmy nie wiem jakie.-powiedziałam do Lily.
-Spoko.-odpowiedziała Lily.
Poszłam na górę do swojego pokoju włączyłam na telefonie Nyan Cat'a i zaczęłam tańczyć ''pseudo'' taniec irlandzki. Wyobrażacie sobie dziewczynę niby tańczącą taniec irlandzki przy Nyan Cat, haha zabawne..Gdy już skończyłam, zobaczyłam że blondyn z domu obok patrzył na mnie gdy się wygłupiałam, więc wyszłam na balkon i pokazałam mu język po czym zapaliłam papierosa czego często nie robię. Po minucie Niall też wyszedł na balkon, i zaczął nawijać.
-Jak chcesz mogę cię nauczyć tańca irlandzkiego.-powiedział Niall.
-Skąd umiesz tańczyć po irlandzku?-zapytałam.
-Jestem Irlandczykiem.-powiedział Niall z uśmiechem.
-Aha to dlatego masz taki.. irlandzki akcent.-powiedziałam.
Gadaliśmy tak jeszcze 5 minut i weszłam na Facebooka i Twittera. Na laptopie siedziałam mniej więcej godzinę bo była 17.38, więc i zeszłam na dół. Lily siedziała na kanapie oglądając jakiś program przyrodniczy a była ubrana w to (bez okularów).
-Fajnie wyglądasz.-powiedziałam do Lil.
-Dzięki.
Dołączyłam do oglądania narodzin pandy na Animal Planet, wzruszające.Gdy już program się skończył była 17.55 więc zakluczyłyśmy dom i poszłyśmy do domu Niall'a. Gdy zapukałyśmy do drzwi...
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
Jest pierwszy rozdział :-). Jak się podoba ? Mi nawet przypadł do gustu.. może od 3 rozdziału będą rewolucje miłosne ♥.
Czytasz=komentujesz ♥
sobota, 18 sierpnia 2012
Bohaterowie :-)
Wiek: 19 lat
Waga: 57 kg
Wzrost: 166 cm
Wygląd: Blond włosy i przepiękne niebieskie oczy. Jej styl to luźna bluzka, rurki, vansy lub conversy.
Miejsce zamieszkania: Londyn, Wielka Brytania, oto pokój Nicole.
Hobby: gra na gitarze, śpiew, anime
Charakter: Trochę agresywna po stracie rodziców ale jest też miła i słodka.
Lily Taylor
Wiek: 18 lat
Waga: 59 kg
Wzrost: 168 cm
Wygląd: Czerwonowłosa dziewczyna z zielononiebieskimi oczami. Jej styl to bokserka, szorty, vansy, conversy lub baleriny.
Miejsce zamieszkania: Londyn, Wielka Brytania, oto pokój Lily.
Hobby: rysowanie, anime, taniec
Charakter: Wesoła i trochę złośliwa. Po stracie rodziców miała małe kłopoty z panowaniem nad sobą.
Od lewej: Liam Payne 20 lat, Niall Horan 19 lat, Louis Tomlinson 21 lat, Zayn Malik 19 lat, Harry Styles 18 lat.
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)


