czwartek, 23 sierpnia 2012

Rozdział 2

Otworzył nam.. Dosyć wysoki chłopak o jasnobrązowych włosach i zielonych oczach.
-Hej Niall nie mówiłeś, że mamy takie zajebiste sąsiadki!-chłopak krzyknął do Nialla, po czym za szatynem pojawił się chłopak o czekoladowych oczach i czarnych włosach, drugi chłopak z burzą loków na głowie, trzeci chłopak z brązowymi włosami i słodkim uśmiechem.
-Ja jestem Louis, a tam za mną od lewej Harry, Zayn i Liam.-powiedział chłopak z uśmiechem.
-Hej ja jestem Nicole, Niall nas zaprosił mamy oglądać filmy.Ej.. chwila też tu mieszkacie?-powiedziałam do szatyna.
-Tak, najwidoczniej Niall nic wam nie mówił. No to wchodźcie, nie będziecie chyba tak stać.-powiedział Harry z przesłodkim uśmiechem na twarzy.
Usiedliśmy w takiej kolejności, od lewej: Liam, Harry, Ja, Niall, Lily, Louis i Zayn. Najpierw oglądaliśmy film ''Azyl,, , w pewnym momencie jeden z aktorów rozbił lustro, po czym ja, Niall, Lily i Harry powiedzieliśmy.
-Siedem lat nieszczęścia!
Drugi aktor powiedział dokładnie to samo o.O.
-O lol.-powiedział Harry.
- No to było naprawdę dziwne.-powiedziałam ze zdziwieniem.
 -Pooglądamy horror?-powiedział Liam który już prawie usypiał.
-Ok.-wszyscy się zgodzili.
Włączyliśmy film ,,Stay Alive'', pierwsze 40 minut=nuda ale później to dopiero ehh.. nie chcę o tym gadać. Ogólnie film o jakiejś królowej czy coś, ale gra na emocjach. Była jedna zabawna scenka mianowicie- facet wchodzi do pokoju a tam r****ą się, to było niezłe. Gdy oglądaliśmy ten moment.
-Nie wchodź tam!-powiedział Niall nie wiedząc co będzie dalej.
-Haaahahaaha, zajebiste.-powiedziałam wpakowując garść popcornu do buzi.
Gdy ten film się skończył zaczęliśmy oglądać ,,Paranormal Activity'', później ,,Klątwę'' a na koniec 3 części ,,Strasznego Filmu''.
-Wiecie co nudzi mi się nie rusza mnie to.-powiedział Harry.
-Ja idę spać.-powiedziałam zamykając oczy.
Po 5 minutach zasnęłam. Rano obudziłam się w nieznanym mi pomieszczeniu obok mnie spał...Harry?! Była 11.00.
-Gdzie ja jestem?-powiedziałam szeptem.
-O już nie śpisz.-powiedział Harry.-Jesteś w moim pokoju.
-Jak ja się tu znalazłam?-zapytałam Harrego.
-Zaniosłem cię na górę bo spałaś.-odpowiedział Hazza.
-Aha, to ja idę do domu, a i gdzie jest Lil?-znów zapytałam.
-Ok, idź, a Lily jest pewnie u Louisa.-odpowiedział Harry.
Wyszłam z pokoju Harrego i cicho otworzyłam drzwi do pokoju Lou.
-Ooo jakie słodkie.-pomyślałam patrząc na przytulających się Lou i Lily.-Szykuje się mały romansik.
Poszłam na dół, Niall i Liam byli już na dole.
-Hej chłopaki co jecie?-zapytałam.
-Naleśniki, leżą na talerzu na blacie.- powiedział Niall z pełną buzią.
-Aha, dzięki, nie jestem głodna idę do domu wpadnijcie dzisiaj.-powiedziałam.
Poszłam do domu, poszłam na górę umyć się, i przebrałam się w to. Pogoda dzisiaj nie dopisywała. Weszłam na Twittera i Facebooka, po czym wzięłam gitarę, weszłam do ogrodu,  położyłam się na leżaku i zaczęłam grać. Po minucie Niall powiedział zza ogrodzenia.
-Hej, pogramy razem?-zapytał Niall.
-Jasne, chodź tylko weź gitarę.-odpowiedziałam.
Niall szybko pobiegł po gitarę i położył się na leżaku obok. Nauczył mnie piosenki ,,Moments'' i ,,Stand Up''. Gdy skończyliśmy grać pogadaliśmy czym się interesujemy i ogólnie o sobie.
-Co będziecie dzisiaj robić?-zapytałam Nialla.
-Nie wiem, pewnie pójdziemy do Nando's.-odpowiedział Niall.
-Nando's to moja ulubiona restauracja.-powiedziałam z wielkim zacieszem na buźce.
-Wiesz, że moja też. Niesamowite ile nas łączy, ej jak chcecie to chodźcie z nami.-powiedział Niall.
-Jasne, pójdziemy-powiedziałam z uśmiechem.
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
I jest 2 rozdział. Jak wam się podoba bo mi średnio. A tu gif z Hazzą i Liamem ♥





Brak komentarzy:

Prześlij komentarz